czwartek, 5 marca 2009

Wstyd na Reymonta

No i stało się to co najgorsze! Przegrana przed własną publicznością na stadionie, który był koszmarem Barcy. Kto nas pokonał? MU, Real, a może Inter czy Juve ? Nie to tylko kolejorz!

Jak tu nie kryć wściekłości i rozżalenie, jeżeli klub informuje że walczy o tytuł najlepszej ekipy w kraju, a po raz kolejny przegrywa na własnym boisku. Niby tylko puchar, nic wielkiego, ale jaja trzeba posiadać w każdym meczu. 

W ostatnim czasie wisła nie doznaje wzmocnień, a tylko uzupełnień. Nie ma nikogo kto zastąpił by Kosę, Dudkę, a wcześniej Szymka, Żurawia, Franka czu Kalu Uche. 

Kolejne ukłony w stronę Bogusia i Jacka B. panowie do roboty! 

środa, 4 marca 2009

Dokąd płyniesz Wisełko ?

Ruszyła piłkarska wiosna. Znowu emocje, znowu wielkie mecze. Nas kibiców cieszy ścisk w czubie tabeli, wielkie firmy: Wisła, Legia, Lech, Polonia znowu walczą o tytuł najlepszej drużyny w kraju. Gra idzie nie o byle co, ale o możliwość gry w Lidze Mistrzów. Wymarzone Eldorado finansowe wszystkich właścicieli klubów.

Niestety kibice Wisły nie mają powodów do radości. Pierwsze zgubione punkty to nie jedyne zmartwienia. Największą bolączką jest brak wzmocnień. Takich prawdziwych z najwyższej pułki. Za co ten Bednarz kasę bierze? Ja rozumie brak nowego bramkarza, ale brak zawodników z pola to już przesada. Co gorsze odchodzi może i najlepszy piłkarz Białej Gwiazdy Cleber. Szkoda. Może chociaż miejsce na pudle się uda wywalczyć, bo chyba nie złoto.