czwartek, 5 marca 2009

Wstyd na Reymonta

No i stało się to co najgorsze! Przegrana przed własną publicznością na stadionie, który był koszmarem Barcy. Kto nas pokonał? MU, Real, a może Inter czy Juve ? Nie to tylko kolejorz!

Jak tu nie kryć wściekłości i rozżalenie, jeżeli klub informuje że walczy o tytuł najlepszej ekipy w kraju, a po raz kolejny przegrywa na własnym boisku. Niby tylko puchar, nic wielkiego, ale jaja trzeba posiadać w każdym meczu. 

W ostatnim czasie wisła nie doznaje wzmocnień, a tylko uzupełnień. Nie ma nikogo kto zastąpił by Kosę, Dudkę, a wcześniej Szymka, Żurawia, Franka czu Kalu Uche. 

Kolejne ukłony w stronę Bogusia i Jacka B. panowie do roboty! 

Brak komentarzy: